Strona www stworzona w kreatorze WebWave.
KUP TERAZ
Wyobraź sobie gęsty, nieprzenikniony las, w którym nagle zapada nienaturalna cisza. Pomiędzy drzewami majaczy drewniana chata. Nie stoi jednak na ziemi, lecz obraca się z cichym, przerażającym skrzypieniem na potężnej, ptasiej łapie. Ogrodzenie zrobiono z ludzkich kości, a z zatkniętych na nim czaszek bije w mroku upiorne światło. Wewnątrz, na rozgrzanym piecu, leży istota tak ogromna, że jej nos dosłownie wbija się w sufit.
W powszechnym mniemaniu Baba Jaga jest „złą staruszką” z brodawką na nosie, która straszy i porywa dzieci. Jednak prawda o niej jest bardziej krwawa, złożona i fascynująca. Bo wbrew temu, co czytamy obecnie w nowych wersjach legend, to nie była zwykła „mroczna czarodziejka”.
To potężna, prastara istota, którą wiele osób określało jako pierwszą wiedźmę.
Wizualnie Baba Jaga budziła czystą grozę, ale każdy element jej wyglądu miał głębokie, symboliczne znaczenie.
Najbardziej charakterystycznym detalem była jej kościana noga oraz żelazne zęby, którymi potrafiła rozszarpywać ofiary. Ta trupia kończyna nie była przypadkowa – symbolizowała jej podwójną naturę. Baba Jaga dosłownie stała jedną nogą w świecie żywych, a drugą w świecie umarłych.
Jeszcze ciekawiej robi się, gdy spojrzymy na słynną chatkę na kurzej stopie. Wybitny badacz folkloru słowiańskiego, Władimir Propp, udowodnił, że wcale nie jest to wymysł szalonego bajarza. Nasi przodkowie z północno-wschodnich rubieży naprawdę budowali leśne grobowce na ściętych pniach drzew. Pnie te miały rozłożyste, wystające z ziemi korzenie, które z daleka do złudzenia przypominały gigantyczne ptasie pazury.
Dlaczego tak robiono? Zmarłych umieszczano w takich powietrznych trumnach, by ochronić ich ciała przed rozszarpaniem przez niedźwiedzie i wilki. Tzw. domowina oznacza dosłownie trumnę czy też „dom dla zmarłego”.
Tym samym Chata Baby Jagi to w rzeczywistości prastary, leśny grobowiec, a ona sama jest jego wieczną strażniczką. Położenie owej chaty, zazwyczaj w głębi lasu lub na brzegu morza, symbolizuje krańce ziemi. Fakt, że domek nieustannie się obraca lub wiruje, podkreśla jego status jako przejścia do innego królestwa, do którego dostęp nie jest prosty dla zwykłego śmiertelnika
Zapomnij też o lataniu na miotle. Baba Jaga podróżowała w zgoła odmienny sposób: latała w wielkim moździerzu, odpychając się w powietrzu ciężkim tłuczkiem, a ślady za sobą zacierała brzozową miotłą, by żaden śmiertelnik nie mógł jej wytropić.
Przypisywano jej władzę nad samą naturą; wierzono, że na jej rozkazy czeka sam Dzień, Południe oraz Noc.
Szalenie ciekawa jest etymologia samej nazwy Baba Jaga. Już samo to zdradza, jak wiele oblicz miała ta postać, nim spłycono ją do roli straszaka.
Słowo „Baba” w starym języku odnosiło się do kobiety doświadczonej, najstarszej w chłopskiej hierarchii, ale przede wszystkim – do wiejskiej położnej i znachorki. To ona przyjmowała nowe życie, znała sekrety ziół i potrafiła leczyć choroby.
Z kolei człon „Jaga” ma mroczniejsze pochodzenie. Wywodzi się od imienia „Jadwiga” lub też starożytnych określeń oznaczających furię czy gniew, a w rdzeniu polskim łączy się ze słowami oznaczającymi koszmar senny czy zarazę (np. jędza).
Jednocześnie imię Jadwiga ma mocną konotację z wiedźmami. A wiedźmy nie były po prostu „czarownicami”, które przeklinały ludzi. Wiedźma, czyli ta, która wie. Ta, która zna tajniki świata.
Baba Jaga wymyka się prostemu podziałowi na dobro i zło. Jest uosobieniem ambiwalencji. Potrafi zesłać chorobę, ale umie też ją wyleczyć, w zależności od tego, z jakimi intencjami przychodzi do niej człowiek.
W słowiańskich podaniach występuje w kilku skrajnie różnych rolach, takich jak:
Strażniczka morderczej inicjacji – Baba Jaga pilnuje granicy światów. Gdy młody chłopiec trafia do jej chaty, poddawany jest okrutnym próbom. Przechodzi on tam symboliczną śmierć (czasem jest wrzucany do pieca), by odrodzić się jako w pełni dojrzały wojownik, gotowy do dorosłego życia.
Bezwzględna przeciwniczka – to jej najmroczniejsze i najbardziej znane oblicze, w którym porywa błąkające się dzieci (często posługując się w tym celu demonicznym stadem czarnych gęsi), a następnie więzi je, by pożreć za pomocą swoich żelaznych zębów.
Donatorka i mądra przewodniczka – jeśli dorosły Słowianin wykaże się ogromną odwagą, szacunkiem i odpowiednio się z nią przywita, Baba Jaga może wręczyć mu bezcenny magiczny przedmiot (np. świecącą w ciemności czaszkę) lub udzielić rady ratującej życie.
Nadprzyrodzona kochanka – w niektórych najstarszych bajkach (np. w zbiorach Afanasjewa) zrzuca postać odrażającej staruchy, objawiając się jako potężna, zapierająca dech w piersiach królowa Miedzianego, Srebrnego lub Złotego Królestwa.
Pierwsza wiedźma – dla wielu Baba Jaga była także pierwszą wiedźmą. Jako patronka wiedzy tajemnej, ale również sztuki zielarstwa czy leczenia, czuwała nad wszystkimi tymi, którzy poszukiwali mądrości.
Dlaczego Baba Jaga wciąż tak bardzo nas fascynuje? Ponieważ jest postacią absolutnie niezależną. Nie służy chrześcijańskiemu Bogu, ale nie kłania się też Diabłu. To nie jest dobra czarodziejka czy zła czarownica. Chociaż z biegiem lat jej natura została mocno uczłowieczona, tak w pierwotnych wierzeniach naszych przodków była istotą, która wymykała się ludzkiemu pojęciu.
Dzisiaj Baba Jaga wciąż jest fascynującą postacią. Jeśli piszesz książki, malujesz, czy też tworzysz gry albo w jakikolwiek inny sposób dajesz upust swojej kreatywnej stronie, to Baba Jaga może być świetnym archetypem postaci. Przedstaw ją jako symbol wyalienowanej samotniczki, potężnej siły natury i strażniczki granicy pomiędzy dwoma światami.
To uosobienie prawdziwej wiedźmy – nauczycielki, która zna tajniki świata, lecz zależnie od tego, czy przychodzisz jako przyjaciel, czy wróg, użyje ich, aby zesłać błogosławieństwo lub cierpienie.